Od 11 czerwca Ukraińcy mogą jeździć do Polski i innych krajów strefy Schengen bez wiz. Nowe przepisy dotyczą osób które posiadają paszporty biometryczne – ze statystyk wynika, że jest ich ok 3 mln. Z informacji podanych przez konsulaty na Ukrainie wynika, że obecnie tylko 20% osób, które starają się o wizę posiada paszporty biometryczne. Osoby będą mogły wjechać do Polski i pozostałych krajów grupy Schengen na okres 90 dni w przeciągu 180 dni. Krótko mówiąc rozwiązanie to ma zastąpić wizę typu C tzw. wizę krótkoterminową.

Ze względu na brak wizy przewidywane są wzmożone kontrole na przejściach granicznych, aby zweryfikować faktycznego celu przekroczenia granicy oraz posiadania wystarczających środków finansowych na pokrycie zakwaterowania oraz wyżywienia przez deklarowany okres pobytu. 

Obcokrajowcy wjeżdżający do Polski bez wiz będą mogli podjąć pracę na takich samych zasadach jak osoby posiadające wizę Schengen, czyli przez okres 90 dni będą mogli pracować na podstawie uproszczonej procedury tzw. oświadczeniowej. Po tym czasie Ukrainiec musi wrócić do swojej ojczyzny. Gdyby osoba chciała zostać dalej w Polsce musiałaby starać się o kartę pobytu. Jednak ze względu na wydłużony czas oczekiwania na ten dokument, który w wielu urzędach często przekracza 3 miesiące, nie wydaje się, aby wiele osób korzystało z tej możliwości.

Trzeba przyznać, że jest to wielki gest Unii Europejskiej w stronę Ukrainy, jest to wielkie wydarzenie, które cieszy wielu Ukraińców. Prezydent Petro Poroszenko uważa, że ta decyzja oznacza raz na zawsze wyrwanie się z ramion Związku Radzieckiego. Eksperci wskazują, że decyzja o zniesieniu wiz może wzmocnić nastroje prozachodnie na Ukrainie, a także zmienić polski rynek pracy. Obecnie w Polsce pracuje około 650 tysięcy obywateli Ukrainy. Część Ukraińców może zdecydować się na pracę na Zachodzie, nie zawsze legalną, za to lepiej płatną. Zdaniem organizacji zrzeszających pracodawców, Polska powinna starać się zatrzymać Ukraińców, liberalizując przepisy dotyczące osiedlania się i umożliwiając im stałe zatrudnienie. Dyskusje na ten temat trwają od kilku lat. Tymczasem Ukraińcy w Polsce bardzo często wypełniają nieobsadzone miejsca pracy. Nawet niewielki odpływ pracowników ukraińskich byłby wyzwaniem dla polskiego rynku zatrudnienia, dużym hamulcem polskiej gospodarki, która jest mocno powiązana z dostępnością kadr. Ciągłość zamówień i realizacja kontraktów może być mocno zagrożona w przypadku masowego odpływu Ukraińców z Polski – alarmują eksperci rynku pracy.

Po wejściu w życie nowych przepisów na terenie województwa zachodniopomorskiego nasiliło się zjawisko kradzieży ukraińskich paszportów biometrycznych. Jak informuje Konsul Honorowy w Szczecinie Henryk Kołodziej w zaledwie 3 dni zgłosiło się 12 poszkodowanych obywateli Ukrainy. Może świadczyć to o tym, że obywatele Państw Trzecich, które nie uzyskały takich przywilejów jak Ukraina chcą posługiwać się tymi paszportami.

 

Kamil Zieliński
– Dyrektor Przedstawicielstwa Polsko-Ukraińskiej
Izby Gospodarczej w Szczecinie